Jan Puk

Rok przyznania nagrody:
2022

Kategoria:
Kategoria I. Twórczość plastyczna, zdobnictwo, rękodzieło i rzemiosło ludowe, folklor muzyczno-taneczny

Dziedzina:
Rzeźba, zabawkarstwo, poezja

Region:
Trześń, Ziemia sandomierska/Lasowiacy, woj. podkarpackie

Jan Puk urodził się w 1941 roku Woli Rusinowskiej miejscowości leżącej w sercu Puszczy Sandomierskiej - regionu, który zajmuje grupa etniczna Lasowiaków. Od ponad 70 lat pracuje w drewnie, w którym już jako kilkuletni chłopiec, otrzymanym od ojca nożykiem strugał drewniaki, drobne sprzęty gospodarcze oraz pierwsze zabawki. To ojciec laureata Nagrody Kolberga był inspiracją i wzorem, który młody Jan naśladował i dzięki któremu pokochał drewno. Świadczą o tym jego słowa:

 Od początku świata drewno człowiekowi służyło,

ja go pokochałem. Ze mną będzie żyło,

będę z niego robił piękne dzieła,

aby sztuka ludowa nigdy nie zginęła

Po ślubie w 1959 roku zamieszkał w Trześni koło Sandomierza, gdzie rozpoczął pracę zawodową. Przez 40 lat był zatrudniony m.in. na stacji kolejowej w Sandomierzu i Rozwadowie. Spełniał się w pracy zawodowej, w której był także doceniany otrzymując liczne wyróżnienia oraz nagrody. Do dzisiaj pojawia się w mundurze kolejarza na uroczystościach patriotycznych na sandomierskim dworcu kolejowym. Regularnie bierze udział w wydarzeniach upamiętniających śmierć kolejarzy oraz mieszkańców miasta w czasie pierwszego nalotu niemieckiego na Sandomierz 3 września 1939 roku. Jak sam mawia: Przychodzę tutaj co roku, bo to jest nasz święty obwiązek pamiętać. Narody, które tracą pamięć, tracą życie.

Jan Puk przez cały czas pomaga innym i stara się działać dla dobra społeczeństwa. Jednym z głównych tematów zainteresowań jest promowanie znanych mu z własnych doświadczeń tradycji ludowych Lasowiaków. Miejsce urodzenia czyli Wola Rusinowska, położona kilkanaście kilometrów od Kolbuszowej,  na zawsze złączyła pana Jana Puka z „Lasowiakami” a miejsce pracy na dworcu w Sandomierzu z „Sandomierzakami”. Jednym z najważniejszych miejsc dla Pana Jana było od zawsze Muzeum Okręgowe w Sandomierzu i inne instytucje z okolicy Sandomierza i Tarnobrzega takie jak Gminny Ośrodek Kultury w Gorzycach, Muzeum Regionalne w Stalowej woli czy Dom Kultury w Grębowie  w którym w 1987 roku odbyła się pierwsza wystawa prac laureata. Podczas aktywności zawodowej na kolei realizował wiele pasji, w tym przede wszystkim pisanie wierszy, kronik czy artykułów o życiu mieszkańców puszczy sandomierskiej. Do dziś jest jednym z kilku autentycznych promotorów codziennego życia Lasowiaków.

Najważniejszym darem, który posiada Pan Jan Puk jest jednak umiejętność rzeźbienia w drewnie. W swoich pracach rzeźbiarskich koncentruje się na tematyce sakralnej (Chrystus frasobliwy, figury świętych itp.) i świeckiej (Józef Piłsudski, Tadeusz Kościuszko, sceny z życia lasowiackiej wsi itp.), ale przede wszystkim znany jest z unikatowych na skalę europejską i światową, statycznych oraz ruchomych zabawek ludowych oraz sprzętów gospodarskich w tym wozów, wiatraków, ale także architektury wiejskiej, tzn. zagród, podwórek z domami. Jednym z najciekawszym cykli są ruchome zabawki odtwarzające przedstawicieli ginących zawodów oraz zanikających czynności: pilarze, cepowanie, szatkowanie kapusty, drwale, kowale, cieśle i wiele innych. Jan Puk jest także twórcą różnorodnych instrumentów muzycznych takich jak terkotki, kołatki, różnego rodzaju grzechotki z kamieniami polnymi oraz gwizdki często o zróżnicowanych, ptasich kształtach. Co ważne, wszystkie zabawki oraz rzeźby, tworzone są bez użycia gwoździ i nie są malowane!

Niezwykle bogaty i różnorodny zestaw zabawek ludowych stanowi odzwierciedlenie licznych inwencji twórczych artysty. Od wielu lat Jan Puk rozwija różne metody i techniki stylistyczne. Z pietyzmem dba o proporcje i nawiązania do znanych sobie elementów kultury lasowiackiej. Słynie z stosowania skomplikowanych, wieloelementowych mechanizmów ruchomych, w całości wykonanych z drewna! W ostatnim cyklu „Wozy”, pokazuje zróżnicowanie pojazdów wiejskich, dbając o wszelkie szczegóły konstrukcyjne. Wszystkie pojazdy są w pełni mobilne!

Pan Jan wie, że edukacja przez zabawę daje szanse na dotarcie do rożnych pokoleń odbiorców. Jego rzeźby, jak i zabawki mają charakter uniwersalny. Dlatego często i chętnie przekazuje swoje prace do muzeów oraz daruje je indywidualnym odbiorcom. Tworzy to szansę na bezpośrednie doświadczanie używania zabawek i innych wytworów Jana Puka przede wszystkim przez dzieci. Nadaje to jego dziełom jeszcze większej wyjątkowości i niepowtarzalnego charakteru.

Prace Jana Puka można spotkać w wielu muzeach w tym między innymi  w Muzeum Zamkowym w Sandomierzu, Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli, Muzeum Zabawkarstwa w Kielcach, Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej, Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych w Szydłowcu, Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie, Muzeum Archeologicznym i Etnograficznym w Łodzi i wielu innych a także w szkolnych izbach historycznych, w zbiorach prywatnych w kraju i za granicą ale przede wszystkim domu rzeźbiarza. W swoim dorobku ma kilkadziesiąt indywidualnych i zbiorowych wystaw czasowych w różnych instytucjach w tym w muzeach, domach kultury oraz szkołach. Najnowsza duża indywidualna wystawa trwa do sierpnia 2022 roku w Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli pod nazwą „Takie było lasowiackie życie… Dawna wieś w rzeźbie Jan Puka”.

Za swoją działalność zawodową, społeczną i twórczą Jan Puk był honorowany wieloma nagrodami i odznaczeniami państwowymi w tym m.in. Stypendium Twórczym Wojewody Tarnobrzeskiego, Odznaką Zasłużony Działacz Kultury, Odznaką Honorową - Za Zasługi dla Oświaty, Złotym Krzyżem Zasługi, Medalem Komisji Edukacji Narodowej, „Gwiozdą Łowicką” czy AMICO SUO SINGULARI. W swoim dorobku ma także główną nagrodę w VII Międzynarodowym Konkursie na Zabawkę Tradycyjną w Bielsku-Białej w 2007 roku.

Twórcy tacy jak Jan Puk, którzy kontynuują tradycyjną sztukę i rzemiosło ludowe są autentycznymi strażnikami tradycji i znakomitymi animatorami a mogli by być także nauczycielami, gdyby znaleźli się chętni do nauki od naszych mistrzów. Dla regionu puszczy sandomierskiej, dla Lasowiaków, ale i dla całej polskiej kultury nie tylko ludowej to ogromne szczęście, że mamy takiego prawdziwego ambasadora rzemiosła tradycyjnego i niezrównanego mistrza jak Jan Puk, który całym swoim życiem, wszystkimi działaniami zarówno tymi społecznymi jak i rzeźbiarskimi, literackimi czy kronikarskimi udowodnił, że niczym Oskar Kolberg jest prawdziwym depozytariuszem i promotorem kultury ludowej i tradycyjnej.

 Dominik Płaza