Elżbieta Wójtowicz

Rok przyznania nagrody:
2022

Kategoria:
Kategoria III. Pisarstwo ludowe

Dziedzina:
Poezja ludowa

Region:
Markuszów, Lubelszczyzna, woj. lubelskie

Wójtowicz Elżbieta (pseudonim „Czeremcha”) urodziła się w 1949 roku w Wólce Kątnej (Lubelskie), gdzie  mieszka i pracuje do dzisiaj. Jest bardzo cenioną pisarką ludową, gawędziarką, pamiętnikarką i autorką scenariuszy widowisk obrzędowych, jak też reżyserką teatru ludowego w Markuszowie. Zainteresowania twórczością artystyczną wyniosła z rodzinnego domu, jest bowiem córką uznanej poetki i śpiewaczki ludowej – Krystyny Poczek (1928-1999), która również zajmowała się spisywaniem wspomnień i prowadziła miejscowy teatr ludowy, tworząc dla niego teksty wykorzystujące lokalny folklor. Ponadto nie bez znaczenia pozostaje fakt, że ciotecznym bratem dziadka Elżbiety Wójtowicz był niezwykle utalentowany poeta chłopskiego pochodzenia – Jan Pocek, którego pisarka miała okazję poznać. Jego twórczość wysoko ceni do tej pory, czego świadectwem jest wiersz napisany na cześć artysty Pamięci Jana Pocka, nagrodzony w konkursie jego imienia. Wszechstronna działalność artystyczna nie przeszkodziła Wójtowicz w prowadzeniu wraz z mężem gospodarstwa rolnego i angażowaniu się w pracę społecznikowską, którą z oddaniem wykonywała i nadal wykonuje na rzecz swej małej ojczyzny. W przeszłości obsługiwała punkt biblioteczny w Wólce Kątnej, pełniła funkcję radnej w Gminie Markuszów, była także radną i wiceprzewodniczącą Sejmiku Województwa Lubelskiego. Obecnie należy do Koła Gospodyń Wiejskich i Lubelskiego Forum Kobiet, prowadząc aktywną działalność popularyzatorską oraz animacyjną.

Wójtowicz twórczością literacką zajmuje się od lat szkolnych, wtedy też zaczęła pisać pierwsze teksty, ale jej debiut przypadł dopiero na rok 1984. Wzięła udział w konkursie pamiętnikarskim poświęconym pamięci Józefa Chałasińskiego, w efekcie czego jej wspomnienia opublikowano na łamach „Gromady. Rolnika Polskiego”. Chociaż pisarka uprawia różne formy wypowiedzi literackiej, specjalizuje się zwłaszcza w poezji i opowiadaniach, ale nie stroni także od form dramatycznych. Mając świadomość ulotności dawnej kultury ludowej, rejestruje lokalne zwyczaje, obrzędy, legendy i podania, które nierzadko stanowią również podstawę jej twórczości. Swą wiedzą o przeszłości chętnie dzieli się z przedstawicielami młodszego pokolenia, angażując ich m.in. w projekty teatralne, odtwarzające ginące obrzędy, jak też przekazując posiadaną wiedzę badaczom Lubelszczyzny, którzy nierzadko przywołują pozyskane od niej informacje oraz przekazy w swych naukowych publikacjach. Samą Wójtowicz traktują jako cenne źródło informacji o wiejskich tradycjach, m.in. dotyczących wierzeń związanych z mową, roślinami, demonami, jak też obrzędami dorocznymi i rodzinnymi. Część relacji ludowej artystki jako świadka historii została zarejestrowana w formie audialnej oraz audiowizualnej i udostępniona na stronach internetowych, m.in. lubelskiego Ośrodka Brama Grodzka – Teatr NN.

Podstawowym tematem twórczości pisarskiej Elżbiety Wojtowicz, oprócz tradycji regionalnych i jej własnych doświadczeń, jest umiłowanie ziemi. Ten stosunkowo popularny motyw wielu poetek i poetów ludowych, także wspomnianego Jana Pocka, zyskuje w poezji artystki nieco odmienny charakter – cechuje go znaczna emocjonalność. W wywiadach pisarka podkreśla, że kocha ziemię, na której dorastała i wychowała się, ale także ją podziwia. W zasadzie można mówić o obecności w twórczości Wójtowicz swoistego kultu ziemi, roli wymagającej ze strony ludzi znacznego nakładu pracy i ofiarności, ale za poświęcenie i trud rekompensującej się obfitymi plonami oraz pięknem natury. Co ważne, praca na roli nie jest dla pisarki jedynie żmudnym zajęciem, ale powodem do dumy i radości, o czym pisze m.in. w wierszu Jak dobrze „(…) Radość przenika serce – / widzę, ona rodzi, / nie jest ugorem, / układa się w skib warkocze, zielonym runem zasiewów wschodzi” („Twórczość Ludowa” 2015, nr 3-4, s. 18).

Ale nie tylko rola znajduje się w centrum jej literackich opisów i rozważań. Dla pisarki istotnym aspektem twórczości jest utrwalenie tego, co najbliższe – obrazu rodziny, wsi i jej mieszkańców, ich problemów, smutków i radości. Nie unika przy tym znacznych emocji, jak w wierszu Mój ojciec, w którym mowa o bliskich relacjach z rodzicem: „Byłam jeszcze młoda, / gdy mój Ojciec wyrok od losu otrzymał” („Twórczość Ludowa” 2017, nr 1-2, s. 56).

Integralnym składnikiem świata przedstawionego w wielu utworach Wójtowicz jest wspomniane utrwalanie tradycji, której pisarka czuje się depozytariuszką i z wielką odpowiedzialnością, jak i świadomością, chroni oraz utrwala, wiedząc, jaką wagę posiada niematerialne dziedzictwo kulturowe przodków. Elżbieta Wójtowicz, podobnie jak mama Krystyna Poczek, prowadzi pamiętniki, w których opisuje życie codzienne nie tylko swoje, ale całej wsi, tworząc swoistą kronikę wiejskiej społeczności. Więzi z matką – rozumiane dosłownie i w przenośni, okazują się zresztą mieć fundamentalne znaczenie dla pisarki. Nie tylko kontynuuje pracę swej rodzicielki, ale też reformuje, wprowadzającą nowe formy animacji i popularyzacji tradycji ludowej. Symbolicznym wyrazem tych rodzinnych i artystycznych więzi jest wydany w 2016 roku tomik (75. zbiór poezji z serii Biblioteka „Dziedzictwo” Stowarzyszenia Twórców Ludowych) pt. Kwitną czeremchy i jarzębiny, prezentujący dorobek poetycki mamy i córki. Na antologię złożyły się wiersze Poczek zaczerpnięte ze zbioru Wieczorne pacierze (Lublin 1995) w takiej postaci, w jakiej życzyła sobie jeszcze za życia artystka, jak też wiersze pochodzące z rękopisów. Z kolei poezje Wójtowicz, w dużej mierze do tej pory rozproszone, publikowane głównie w czasopismach i zbiorach pokonkursowych, znalazły tu godną reprezentację. Wstępem zbiór opatrzył Donat Niewiadomski, wskazując w nim na tak istotne cechy twórczości obu poetek, jak rodzinność, poczucie przynależności do chłopskiej wspólnoty, głęboki szacunek dla tradycji, kult rodzinnej ziemi i uwrażliwienie na piękno natury. Za odrębne dla poezji Poczek badacz uznał folkloryzację, częste sięganie do poetyki typowej dla twórczości ludowej, z kolei o oryginalności wierszy Wójtowicz ma świadczyć większa indywidualizacja doznań, skłonność do uniwersalnych refleksji, jak też sentencjonalność (D. Niewiadomski, Wstęp do K. Paczek, E. Wójtowicz, Kwitną czeremchy i jarzębiny, Lublin 2016).

Utwory Elżbiety Wójtowicz były publikowane w edycjach pokonkursowych takich jak Z ziemi wyrosłe z serca utkane (Puławy 1999, 2004, 2007, 2009), a także w wydawnictwach zawierających materiały z Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Jana Pocka: Odnajdę wieczność w kroplach rosy (Lublin 2007), I brył swych grzmotem zapłacze ziemia…(Lublin, 2008), Na skibie czarnej serce swe złożę (Lublin 2009), Piszę wiersze matczyną mową…(Lublin  2010), Gdzie patki drzewom skrzydła podają (Lublin, 2020), Obłoki z niebem w sercu noszę (Lublin 2012). W serii Biblioteka STL „Dziedzictwo” w 2015 roku wydany został tomik pisarki Gdy jo byłom gospodyniu, zawierający utwory prozatorskie i scenariusze widowisk obrzędowych. Wiersze poetki były wielokrotnie publikowane w czasopiśmie „Twórczość Ludowa”.

Elżbieta Wójtowicz za swą twórczość artystyczną była niejednokrotnie uhonorowana. Jest laureatką licznych nagród w konkursach dotyczących literatury ludowej, m.in. w 2017 roku była zdobywczynią II miejsca w kategorii poezja i III miejsca w kategorii proza w Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Jana Pocka. W tym samym konkursie w 2010 roku zajęła I miejsce w kategorii proza, w 2009 roku otrzymała wyróżnienie w kategorii poezji i jednocześnie zajęła III miejsce w kategorii prozy, zaś dwa lata wcześniej przyznano jej dwa wyróżnienia w kategorii poezji – za zestaw tekstów jak i w kategorii dramatu – za utwór Wiankowy czwartek. Zwłaszcza ostatni wspomniany utwór jest interesujący, gdyż oparty został na motywie święta obchodzonego tydzień po Bożym Ciele, kiedy to wiejskie kobiety przygotowują wianeczki z ziół, niosą do kościoła, a po poświęceniu – umieszczają w swych domach w celu ochrony przed burzą. Obrzęd wedle scenariusza został wystawiony m.in. w 2007 roku w teatrze w Markuszowie, a jego reżyserką była sama autorka tekstu. Warto dodać, że sam teatr powstał wcześniej, działał już w latach 1960-1962, m.in. za sprawą mamy pisarki, ale to dopiero powołany w 1972 roku z inicjatywy Wójtowicz zespół Wólczanki rozpoczął jego ciągłą działalność. Grupa specjalizuje się w inscenizacjach dawnych zwyczajów i obrzędów wiejskich, a artystka od 1997 roku przygotowuje dla swego zespołu scenariusze widowisk. Sama nie unika przy tym występów na scenie jako odtwórczymi głównych ról oraz gawędziarka. Warto dodać, że dzieje Wólczanek oraz teksty pieśni wykonywane przez zespół zostały przez Wójtowicz opracowane i opublikowane przez Markuszowskie Towarzystwo Regionalne w formie książkowej  O Tobie ziemio nasza (Lublin 2001).

Od 2010 roku Elżbieta Wójtowicz prowadzi również w Markuszowie gminny zespół „Kalina” oraz warsztaty gwary i spotkania gawędziarskie w powiecie puławskim. W 2014 roku została członkiem Stowarzyszenia Twórców Ludowych, a za swoje zaangażowanie i osiągnięcia artystyczne została uhonorowana odznaczeniami „Zasłużony dla Kultury Polskiej” i „Za Zasługi dla Lubelszczyzny”.

 Violetta Wróblewska