Halina Graboś

Rok przyznania nagrody:
2026

Kategoria:
Kategoria III. Pisarstwo ludowe

Dziedzina:
Literatura ludowa

Region:
Lubelszczyzna (Ziemia Chełmska)

Halina Graboś – uznana poetka – urodziła się 17 maja 1952 roku we wsi Ciemno na Lubelszczyźnie (gm. Kamionka, pow. lubartowski). Od 1956 roku mieszka w Kamieniu (pow. chełmski). Jest absolwentką Technikum Ekonomicznego w Chełmie. Pracowała między innymi w instytucjach spółdzielczych, prowadziła też z mężem gospodarstwo rolne. Pierwsze próby poetyckie podjęła w latach szkolnych, a bardziej dojrzała twórczość datuje się od lat osiemdziesiątych XX wieku, gdy podczas urlopu wychowawczego pisanie stało się dla niej „odskocznią” od codziennych obowiązków. Utrwalała wówczas w postaci poetyckiej swoje emocje i refleksje, a poprzez liczne lektury poszerzała horyzonty poznawcze i rozbudzała wrażliwość estetyczną.

Debiutowała w almanachu Strofy nadziei (Chełm 1982). Publikowała w „Egerii”, „Kresach Literackich”, „Nestorze”, „Pro Patrii”, „Tygodniku Chełmskim”, „Twórczości Ludowej” i innych czasopismach. Jej teksty zamieszczono w kilkudziesięciu antologiach i edycjach pokonkursowych, między innymi: A duch wieje kędy chce... (Lublin 1994), Gdy z mgieł rannych wychyla się ziemia (Krasnystaw 1998), Zostaje ślad (Chełm 2001), Odnajdę wieczność w kroplach rosy (Lublin 2007), I brył swych grzmotem zapłacze ziemia... (Lublin 2008), Piszę wiersze matczyną mową sękatą bólem (Lublin 2010), Wybór wierszy XVIII Konkursu Poezji Religijnej im. ks. prof. Józefa Tischnera (Ludźmierz 2010), Chełmskie uliczki i zaułki w poezji i grafice (Chełm 2016), Chodzę o świcie po srebrnych polach (Lublin 2019), A nad śnieg wybieleję (Chełm 2020), Obłoki z niebem w sercu noszę (Lublin 2021), Peron literacki. Antologia dla Filipka (Koszalin 2023), Zapachem ziemi kwitnie moja poezja (Lublin 2023), Moje niebo kwitnie chłopskim wierszem (Lublin 2024), Gdzie złotem płonie pszeniczna niwa (Lublin 2025). Ponadto wydała tomiki autorskie: Gdzie się maleńki płomyk pali (Chełm 2003), Strony życia (Chełm 2007), Myśli niesekretne (Chełm 2010), Róże z Pierii (Chełm 2014), Wiersze jak ziarna (Chełm 2016), Ślady na kamieniu (Chełm 2019), Śpiew dla ziemi (Chełm 2022).

Poetka z Kamienia jest też wielokrotną laureatką organizowanego przez Stowarzyszenie Twórców Ludowych Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego im. Jana Pocka, gdzie otrzymała między innymi II nagrodę (2007, 2017, 2018), III (2008, 2021, 2024) oraz szereg wyróżnień. Od 2002 roku zdobywa laury w Konkursie Poetyckim im. Sabiny Derkaczewskiej w Krasnymstawie. Jej twórczość doceniono w konkursach rozpisywanych przez Wojewódzki Dom Kultury w Chełmie („Matka”, „U progu Kresów”). Została finalistką Konkursu Jednego Wiersza, ogłoszonego przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Łomży, a ostatnio uhonorowano ją wyróżnieniami w Wąglańskim Konkursie – Maj Poezji (2023, 2024). Należy do STL i Chełmskiej Grupy Literackiej Lubelska 36; uczestniczy z tą grupą w „widowiskach” literackich (Światowy Dzień Poezji, Stacja Poezja, Zaduszki Poetyckie). Wspomaga inicjatywy kulturalne gminy Kamień, pisze teksty dla działającego w swojej gminie zespołu Koral, współpracuje ze Starostwem Powiatowym w Chełmie. Otrzymała medal „Zasłużony dla Gminy Kamień” (2014) i Medal Wojewody Lubelskiego (2025), a Warszawska Kapituła Wawrzynów przyznała jej Srebrny Wawrzyn Literacki.

W twórczości Haliny Graboś występują liryki o tematyce osobistej, patriotycznej, religijnej i społecznej. Spotyka się wiersze opisowe, satyryczne, dedykacyjno-okolicznościowe oraz fraszki i limeryki. Nie brak refleksji uniwersalnych. O związkach z folklorem świadczą utwory utrzymane w poetyce pieśniowej.

Wśród liryków osobistych przeważają treści rodzinne. Autorka przedstawia w tym przypadku zwykłe życie rodziny chłopskiej. W nostalgicznych wizjach przenosimy się do minionej wiejskiej rzeczywistości, do dawnego domu chłopskiego i tętniącego życiem obejścia gospodarskiego. Poznajemy ówczesne realia bytu i radość domowników z egzystowania w przyjaznym środowisku. Nie dziwi zatem tęsknota za tym utraconym światem, funkcjonującym harmonijnie pod Boskim patronatem. Z kolei w wierszach poświęconych wnukom okazuje się, że najważniejszym czynnikiem spajającym rodzinę jest miłość. Duże wrażenie budzi także przypomnienie zgonu babci, stanowiące przykład chłopskiego umierania domowego, spełniającego się wśród bliskich z pełną akceptacją chrześcijańskiej eschatologii.

W wierszach patriotycznych widzimy bezwarunkowe uznanie swojej ojczyzny, ukazane zostaje zespolenie polskości z chrześcijaństwem i jawią się zarysy rodzimej martyrologii. Poetka przywołuje prócz tego usankcjonowane tradycją obrazowe znaki polskości (biały orzeł nad rodzimą ziemią, pszeniczno-żytnie pola, wierzby płaczące, kompozycje Fryderyka Chopina).

W ramach liryków religijnych wyodrębniają się bożonarodzeniowe, maryjne i określające przymioty Boga. Wiersze bożonarodzeniowe oddają przełomowy charakter ucieleśnienia Syna Bożego, które nadaje sens doczesności przez przyszłe przezwyciężenie śmierci na krzyżu. Utwory maryjne zawierają znamienny dla katolicyzmu wizerunek Matki Boskiej opiekunki i orędowniczki. Są im właściwe akcenty dziękczynne za doznane łaski i uzmysłowione zostaje w nich znaczenie duchowe modlitwy różańcowej. Z „teodycei” literackiej wyłania się wizerunek Stwórcy nieskończenie dobrego i miłosiernego.

Utwory traktujące o naturze poznajemy w konwencji opisowej. Autorkę interesuje przede wszystkim przyroda wiejska, którą wywyższa nad przestrzeń miejską. Przedstawień natury dokonuje w rocznym cyklu pór roku, akcentując wiosenne odrodzenie, płodność lata i jesienne obumieranie. W wielu wierszach zaznacza się zmysłowa wrażliwość na przyrodę. Widzimy też postawę kontemplacyjną i troskę proekologiczną o środowisko egzystencji, a kultowa optyka zarysowuje się wskutek przywoływania pradawnego wyobrażenia Ziemi Matki.

Tematyka społeczna znajduje wyraz w utworach mówiących o współczesności. Poetka ma świadomość, że rozwój cywilizacyjny zmodernizował chłopską rzeczywistość. Docenia awans społeczny obecnego pokolenia, ale zauważa, że nowoczesność prowadzi do unifikacji kulturowej i utraty swoistości wsi. Ubolewa, że niezbędne dotąd przedmioty codziennego użytku stają się zabytkami, a słownictwo określające narzędzia rolnicze ulega zapomnieniu. Żali się z powodu porzucania przez młodych ojcowizny, co sprawia, że w chłopskim świecie zaczynają dominować opuszczone domy i osamotnieni, starzy ludzie. W sumie uważa, że tradycyjna polska wieś na naszych oczach przemija.

Uniwersalne refleksje odnoszą się głównie do aktualnych problemów. Autorka pisze o ekspansji zła, wzroście egoizmu i propagowaniu pseudowartości. Dostrzega relatywizowanie prawdy, prymat pozorów i eliminowanie duchowości. Martwią ją konflikty zbrojne i klęski żywiołowe, razi „budowanie” świata na podobieństwo wieży Babel. Refleksje dotyczą ponadto poznania racjonalistycznego, które zdaniem pisarki okazuje się niedoskonałe w odsłanianiu sensu teraźniejszych wydarzeń. W efekcie, dowodzi poetka, pojawiają się nastroje apokaliptyczne, rośnie obawa przed zagładą naszej cywilizacji. Ratunek może natomiast przynieść wiara w opatrzność Bożą, wstawiennictwo Matki Boskiej i powrót do tradycyjnych wartości – rodziny, miłości i dobroci.

Stosowane przez Halinę Graboś środki artystyczne świadczą o jej umiejętnościach twórczych. Autorka sprawnie formuje obrazy literackie, posługuje się różnymi konwencjami gatunkowymi, sięga między innymi do hymnu, kołysanki i modlitwy. Chętnie wykorzystuje paralelizm i kontrast, przywołując opozycje: wieś – miasto, przeszłość – teraźniejszość, stare – nowe, ojcowie – dzieci. Uderza precyzja językowa, przejrzystość myślowa i zdolność kreowania plastycznych przedstawień przez zmysły. Występują odkrywcze metafory i porównania, złożenia wyrazowe, zwalczające wielosłowie elipsy, urozmaicające tok wypowiedzi przerzutnie i nawiązujące do estetyki pieśni ludowej wyliczenia. W ukształtowaniu wersyfikacyjnym dominuje wiersz wolny w postaci skupieniowej. Pytania problemowe nadają utworom otwartą perspektywę interpretacyjną.

Donat Niewiadomski